Oktawia Galbierska, „ŹRÓDŁO”

Opublikowano: SkomentujOpublikowano w: Natura

Problemy z wodą zaczęły się kilka miesięcy temu. Nie wiedzieć czemu,

z kranu, zamiast przejrzystej i nadającej się do spożycia cieczy, płynęła brunatna

struga. Zarówno jej kolor (jak i zapach) nie zachęcał mieszkańców drewnianego

domu do picia. Na szczęście pojawiło się rozwiązanie. Na jednym z wielu dolnośląskich

pól, pomiędzy niewielkimi krzakami, odkryto źródło. <czytaj dalej>