Religia,  Społeczeństwo

Dwa słowa o czasach homo religiosus

Tekst: Urszula Białka

 

Mircea Eliade “przyglądając się” czasowi ludzkiemu rozróżnił czas świecki i święty. Pierwszy rodzaj czasu jest zwykłym trwaniem, pozbawionym aktów o charakterze religijnym. Natomiast czas świąteczny obejmuje święta religijne, które reaktualizuje sakralne wydarzenie dokonane w przeszłości. Jest to czas odwracalny, „uobecniony praczas mityczny”.

Człowiek religijny uczestniczy w tych dwóch czasach, z których ważniejszy jest czas święty. Czas mityczny może być na nowo odzyskiwany, powtarzany bez końca. W każdym święcie odnajduje się ten sam czas sakralny, jaki był obecny rok czy kilka wieków temu. Jest on symbolicznym odtworzeniem tego, co wydarzyło się wcześniej; czasem okrężnym, odzyskiwanym jako rodzaj „wiecznej mitologicznej teraźniejszości”. Za pośrednictwem obrzędów jednostka włącza się w ten czas. Homo religiosus odnajduje ten czas co roku. Z każdym kolejnym rokiem odnawia się on na nowo i odzyskuje swą pierwotną świętość[1].

Mit kosmogoniczny informuje o tym jak został stworzony świat. W Babilonie reaktualizacja mitycznych wydarzeń polegała na uroczystym recytowaniu poematów o stworzeniu. Czyniono to w ostatnich dniach starego i pierwszych dniach nowego roku. Miało to na celu uczynienie na nowo, tych wydarzeń, teraźniejszymi. Regeneracja polegała na powrocie do „czasu początków”. Poprzez doroczne powtarzanie kosmogonii czas podlegał regeneracji, rozpoczynał się od nowa jako czas święty, albowiem zbiegał się ze światem, który zaistniał jako pierwszy.
Człowiek religijny stara się okresowo reaktualizować czas początków, gdyż ma on wartość i funkcję wzorcową. Poprzez reaktualizację czasu mitycznego człowiek opuszcza aktualny czas historyczny, odnajdując praczas. Jest on zawsze taki sam, jaki był w przeszłości[4].

 

[1] Zob. M. Eliade, „Czas święty i mity”, tłum. A. Tatarkiewicz, [w: ] „Antropologia kultury. Zagadnienia i wybór tekstów”, wstęp i red. A. Mencwel, Wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2005. s. 89-90.

[2] Tamże, s. 95-96.

[3] Tamże, s. 98.

[4] Tamże, s. 101-105.